GO4ALL Loading...

Brama niebiańskiego spokoju: Tiananmen

Wiosną 1989 roku chińscy studenci wyszli na ulice Pekinu z żądaniem demokratycznych reform, a otrzymali od rządu śmiertelną dawkę przemocy. Kamery telewizyjne zarejestrowały obraz, który zamroził krew w żyłach widzom na całym świecie.

W 1989 roku demonstracje studentów osiągnęły ogromne rozmiary i przeniosły się do innych miast Chin. Wzięło w nich udział kilka milionów ludzi, a kulminacją były wydarzenia na placu Tiananmen (plac Bramy Niebiańskiego Spokoju). Deng, prawa ręka Mao Zedonga, ściągnął do Pekinu blisko pół miliona żołnierzy i czołgi, a w nocy z 3 na 4 czerwca wydał rozkaz ataku. Przez cały dzień wojsko mordowało studentów i mieszkańców miasta. Władze chińskie twierdziły, że zginęło tylko 25 osób. Po miesiącu mówiły o 40, po roku już o blisko 200 zabitych. W 1996 roku rząd ogłosił „po raz pierwszy prawdziwe dane”: 931 osób zabitych i 25 tysięcy rannych. Nieoficjalnie mówi się jednak o 40 tysiącach zabitych i około 20 tysiącach rozstrzelanych w późniejszych egzekucjach.

W siódmą rocznicę tych zdarzeń powstał ponad dwugodzinny dokument „Brama Niebiańskiego Spokoju”. Zawarto w nich m.in. filmowe materiały archiwalne oraz wypowiedzi Chińczyków, którzy brali udział w tamtych demonstracjach. Zostały one skonfrontowane z opiniami zwolenników Denga, twierdzących, że masakrę na placu Tiananmen przeprowadzono w imię spokoju, nikt nie zginął, a zmasakrowane ciała, które widać na zdjęciach to ludzie, którzy padli na ziemię, słysząc strzały. Twórcy dokumentu szukają odpowiedzi na pytania o przyczyny rzezi w Pekinie. Czy można było jej uniknąć? Jaki był prawdziwy cel protestów studentów? Co innego mógł w tej sytuacji zrobić Deng? I która wersja tego wydarzenia będzie przedstawiona w chińskich książkach do historii?